Przepraszam. Nieprecyzyjnie zrozumiałem Pana poprzednią, emocjonalną wypowiedź. Często chodzę wieczorami, jesienią i zimą obok tej budy i rzeczywiście smród jest zabójczy. Nie wiem, co bym zrobił na Pana miejscu. Sprawą powinny się chyba zająć służby odpowiedzialne za ochronę środowiska, może Straż Miejska?
Ciekawe jak by Panu facet smrodzil w okna co by Pan zrobil.A na grzeczne parokrotne zwrocenie uwagi na dym,facet ma nosie i mowi ze bedzie palil co i kiedy chce.Zapraszam w jesienne wieczory na pokaz palenia
Niech facet [...]. Wytrzymac nie mozna. Administrator strony: proszę o odrobinę więcej kultury w komentarzach do artykułów. Jeśli już koniecznie chcemy użyć "mocnych" słów - proszę się podpisać imieniem i nazwiskiem.
przekazanie ale bez bubli, kto sie bedzie z tym mocowal pozniej. albo z wylaczeniem tego terenu do wyjasnienia przez inpro. nie dosc ze caly czas trwa budowa, ciezki sprzet jezdzi naszymi drogami, dawno mieli skonczyc, porzadek mamy my mieszkancy utrzymac, i teraz jeszcze dostaniemy taki kwiatek, zeby czas umilic? Kto moze wstrzymac, przesunac proces przekazania czesci wspolnych? co do budynku kurzacego, dawno ktos powinienbyl zrobic z tym porzadek, Ci ludzie dymia, pala jakies swinstwa. nawet jesli ten budynek zostanie , przede wszystkim sprawa dymu powinna byc uregulowana!!
niech Inpro placi za bledy... kupil dzialke kilka lat temu i jej nawet nie zwymiarowali... a jak budowa dobiega konca to raptem okazuje sie ze ktos wybudowal sobie domek...???? Niech koles to rozbiera i sparwa jest czysta. A po co mamy miec do KW terenów wspolnych dopisanego gościa ( a wlasciwie 19 osób!) my za swoje dzialki zaplacilismy słone pieniądze a koles ma to dostac w "prezencie"??? dziwne to troche , bo za szkicu dołaczonego do pisma TEN PAN wybudowal wiate zgodnie z granica dzialki- czyli ktos mu wymierzal to i sparwdzal.... to co nie wiedzial, ze budynek stoi juz nie na jego terenie? nie zgadzam sie!
Szanowni Państwo, Inpro w podpisanych przez nas aktach notarialnych nie informowało nas o "wadzie prawnej" sprzedawanego gruntu polegającej na nielegalnej zabudowie. W obowiązku inwestora przed podjęciem inwestycji jest wykonanie inwentaryzacji gruntu , na którym jest planowana inwestycja. Rzetelna inwentaryzacja ujawniła by samowolę budowlaną. Tak więc to w obowiązku Inpro i na koszt Inpro grunty wspólne powinny być doprowadzone do stanu deklarowanego w Aktach Notarialnych sprzedaży. W przypadku podpisania wymienianych w piśmie Inpro z czerwca 2010 aktów notarialnych przejęcia gruntów wspólnych, to na "współwłaścicielach" będzie spoczywał obowiązek i koszt usunięcia "wady prawnej" w/w gruntu.
Dlatego też uważam, że powinniśmy udzielić Inpro pełnomocnictw na unormowanie tej sprawy.
Ciekawe jakie jeszcze niespodzianki zafunduje nam Inpro przed opuszczeniem osiedla,bo na razie oprocz zabrania naszej wlasnosci z terenu wspolnego(kosze)to niczym sie nie popisalo :lol:
Komentarze
Administrator strony:
proszę o odrobinę więcej kultury w komentarzach do artykułów. Jeśli już koniecznie chcemy użyć "mocnych" słów - proszę się podpisać imieniem i nazwiskiem.
Kto moze wstrzymac, przesunac proces przekazania czesci wspolnych?
co do budynku kurzacego, dawno ktos powinienbyl zrobic z tym porzadek, Ci ludzie dymia, pala jakies swinstwa. nawet jesli ten budynek zostanie , przede wszystkim sprawa dymu powinna byc uregulowana!!
Tak to ten!
Inpro w podpisanych przez nas aktach notarialnych nie informowało nas o "wadzie prawnej" sprzedawanego gruntu polegającej na nielegalnej zabudowie.
W obowiązku inwestora przed podjęciem inwestycji jest wykonanie inwentaryzacji gruntu , na którym jest planowana inwestycja. Rzetelna inwentaryzacja ujawniła by samowolę budowlaną.
Tak więc to w obowiązku Inpro i na koszt Inpro grunty wspólne powinny być doprowadzone do stanu deklarowanego w Aktach Notarialnych sprzedaży.
W przypadku podpisania wymienianych w piśmie Inpro z czerwca 2010 aktów notarialnych przejęcia gruntów wspólnych, to na "współwłaściciel ach" będzie spoczywał obowiązek i koszt usunięcia "wady prawnej" w/w gruntu.
Dlatego też uważam, że powinniśmy udzielić Inpro pełnomocnictw na unormowanie tej sprawy.